Kościół Katolicki w Kirgistanie

 


Biskup Nikolaus Messmer, S.J., Apostolski Administrator w Kirgistanie

 

Adres:

ul. Vasiljeva 197,

720072 Bishkek,

Kyrgyzstan
 

Telephone: + 996 312 376705

E-mail: nikmessmer@hotmail.com

 

Apostolska Administartura w Kirgistanie w Catholic-Hierarchy

 


 


 

"Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię" Mk 16,

Trzy lata temu jedna Polka żyjąca w Dżanydżer (to znaczy po kirgizsku "Nowa ziemia") napisała swojej znajomej w Niemczech, żeby ona jej pomogła w znalezieniu katolickiego księdza. Znajoma znalazła w Niemczech telefon katolickiej parafii w Biszkeku, stolicy Kirgizji i zadzwoniła do kościoła. Sam Dżanydżer leży około 50 km od Biszkeku, tak więc ksiądz od razu pojechał do wioski, by odwiedzić tę kobietę. W dniu dzisiejszym w tej parafii jest już ponad 30 osób regularnie uczestniczących we Mszy świętej. 7 lat temu dwóch Jezuitów siedziało wieczorem w domu parafialnym w Biszkeku i zastanawiało się jak ewangelizować Kirgizów. W tym samym momencie do pokoju weszły dwie malutkie kirgizskie dziewczynki i z poważną miną powiedziały: "Gelobt sei Jesus Christus!" - co znaczy po niemiecku: "Niech będzie pochwalony Jezus Chrustus". Okazało się, że ich umierająca babcia, z pochodzenia Niemka chciała się wyspowiadać i wysłała swoje wnuczki do miasta, żeby szukały katolickiego księdza. Teraz ta babcia już nie żyje, ale w jej wiosce Iwanowka i w okolicy, trzeba było stworzyć w ostatnim czasie już trzecią parafię ponieważ na Mszę Świętą przychodziło coraz więcej ludzi. I tak jest wszędzie w Kirgizstanie, przyjeżdża ksiądz do jednej staruszki lub rodziny, a po kilku latach tam już jest niewielka parafia.
 

Kościół w Kirgizji

Kirgizja to jedna z 5 środkowo-azjatyckich byłych republik sowieckich, które nagle pojawiły się na mapach świata w 1991, ale i tak pozostały dla większości ludzi wielką nieznaną. Kirgizja graniczy z Kazachstanem, Chinami, Tadżykistanem i Uzbekistanem. Powierzchnia Kirgizji, to mniej więcej 2/3 powierzchni Polski. 90% kraju pokrywają góry sięgające do 7500 metrów. Perłą Kirgizstanu jest oczywiście jezioro Issyk-kul, długości około 150 km i głębokości 700 metrów, położone na wysokości Doliny Pięciu Stawów w Tatrach. Żyje tutaj około 5 milionów ludzi: Kirgizi, Uzbecy, Rosjanie, Ujgurowie, Dunganie, Niemcy, Ukraińcy, Kurdowie, Tadżycy, Turcy, Polacy, przesiedleńcy z Kaukazu -- w sumie około 100 narodowości. Terytorium Kirgizji było ciągle zawojowywane i zasiedlane przez różne państwa i narody. Te tereny zamieszkiwali albo zawojowywali Scyci (którzy walczyli z Persami i Aleksandrem Macedońskim), Hunowie, Usuni, Turcy, Mongołowie, Chińczycy, Arabowie, Ujgurzy, Kara-chińczycy, Najmani, Uzbecy, Dżungarowie i Rosjanie.

Większość ludności to muzułmanie - choć nie można powiedzieć, żeby Kirgizi byli szczególnie przywiązani do swojej wiary. Chrześcijaństwo w Kirgizji pojawiło się we wczesnym średniowieczu, kiedy przybyli tutaj nestorianie. Do dnia dzisiejszego zachowały się na Jedwabnym Szlaku ich klasztory. W XIII-XIV misjonarze - franciszkanie podjęli próby ewangelizacji tutejszych narodów. Współcześnie pierwsi katolicy pojawili się w Kirgizstanie pod koniec XIX - byli to polscy i niemieccy osadnicy. Jednym z nich był słynny podróżnik Przewalski. W latach 30 i 40-tych XX wieku dziesiątki tysięcy katolików: Polaków, Ukraińców, Niemców, Litwinów i Koreańczyków - zostało zesłanych przez Stalina do Kirgizji. Jeden z największych punktów zbiorczych armii Andersa mieścił się Dżalalabadzie, który stał się słynny w całym świecie w marcu 2005 roku, bo właśnie tutaj rozpoczęła się rewolucja, która pozbawiła władzy prezydenta Askara Akajewa. Pod koniec lat 50-tych niemieccy katolicy podjęli próbę założenia parafii niedaleko od stolicy. Niestety bardzo szybko ich dom modlitwy został zlikwidowany, a ksiądz i kilku aktywnych parafian aresztowanych. W latach 60-tych udało się już założyć legalną parafią i wybudować w Biszkeku niewielki kościółek, jak do tej pory jedyny w Kirgizji. Proboszczem był przez długie lata były więzień łagrów Ks. Michael Kohler i aż do lat 90 większość parafian to byli Niemcy. Pod koniec lat 80-tych opiekę nad katolikami w Kirgizji wzięli na siebie jezuici.

  Oprócz parafii w Biszkeku misjonarze odwiedzają około 30 rozsianych po całym kraju katolickich wspólnot. Liczą one od kilku do kilkudziesięciu wiernych. Ponieważ w tych miejscowościach nie ma kościołów, więc Msza Święta jest odprawiana w prywatnych mieszkaniach. Najdalej położona w Dżalalabadzie - jest odwiedzana przez kapłana raz na 2 miesiące, ponieważ droga wiedzie przez sięgające 4000 metrów przełęcze, które są często nieprzejezdne. Parafie są wielonarodowościowe - jest w nich wielu Polaków, ale także Koreańczy czy Kirgizi. Wielu parafian to ludzie starsi, chorzy i bardzo biedni, ale jest też sporo dzieci i młodzieży. Z Kościołem bardzo aktywnie współpracuje miejscowy Związek Polaków "Odrodzenie".

W 2006 roku papież Benedykt XVI ustanowił w Kirgizji Apostolską Administraturę i naznaczył jej pierwszym biskupem jezuitę Mikołaja Messmera. To wydarzenie powinno się stać impulsem dla dalszego rozwoju Kościoła Katolickiego w Kirgizji.